na wstępie chciałbym jeszcze poprosić, nie jedzcie mnie za błędy np. w nazwach postaci pls ; - ;

dobra, to miłego czytania <333

NAZWA: BEGINTALE


POSTACIE:

Frisk- główna bohaterka, dziecko które spadło do podziemia

Chara- Dusza podążająca za Frisk, w samej grze jest to narrator

Sans- Szkielet z zepsutym poczuciem humoru, w ścieżce ludobójczej (genocide run) w katedrze robi wszystko aby nas zatrzymać

Begin!sans Sans po ‘’true resecie’’ (ni będę pisać czemu po true resecie bo spojlery).

W wyglądzie nie różni się niczym oprócz tego że zamiast niebieskiej kurtki ma zielono-żółty sweter i czerwone oczy.

Toriel- Tak zwana ‘’kozia mama’’, matka Frisk w podziemiach

Azgore- mąż Toriel, ojciec Frisk w podziemiach

Azriel- syn Toriel i Azgora, Sojusznik Frisk

Gaster- królewski naukowiec, najprawdopodobniej ojciec sansa (Begin!sansa też) oraz papyrusa

Papyrus- Młodszy brat sansa (Begin!sansa też)

Undyne- rybia przyjaciółka Frisk


SŁOWNICZEK:

genocide run- ścieżka ludobójcza

True reset- prawdziwy reset, reset po którym potwory (łącznie z tymi które mają władzę nad liniami czasowymi) wszystko zapominają

Ruiny- pierwsza napotkana lokacja po zejściu do ruin

Snowdin- druga napotkana lokacja, Ośnieżone miasteczko

Waterfall- trzecia lokacja, w tej krainie wszędzie są wodospady, rzeczki, jeziora itp.

Hotland- Kraina w której wszędzie jest lawa


FABUŁA:


Koniec genocide run. Chara uwalnia się z frisk.

Jednak niestety, upadłe dziecko nie zapanowało nad Charą i ta, wkracza do ciała na tamtą chwilę martwego Sansa. Sans ożywa z duszą chary i jego determinacja osiąga poziom większy niż determinacja Frisk, teraz to sans jest najpotężniejszą istotą w podziemiu i robi ,,true reset” zerując wspomnienia i Frisk, i całej reszty potworów. Frisk podczas procesu,,true resetu” ma nadzieje, że po fakcie, wróci do swojego ludzkiego świata… Niestety, Frisk (która nic nie pamięta) pojawia się na dziwnie znajomych żółtych kwiatkach.

Po krótkim czasie namysłu, Frisk postanowiła wstać z ziemi oraz udać się do najbliższych drzwi.

w tajemniczym nowym miejscu było pełno zagadek… po przejściu wszystkich łamigłówek nasza główna bohaterka dotarła do bardzo tajemniczego domu. W domu było słychać radosne krzyki 3 osób. 1 dziecka oraz 2 dorosłych… Frisk weszła do owego tajemniczego domu. Zza rogu wyłoniła się Kozia głowa. Owa kozia głowa była bardzo zdziwiona. Frisk z początku chciała uciekać lecz postanowiła zaczekać, sprawdzić- co się stanie. Po kilku sekundach dziwnie spokojnej ciszy kozia głowa wyszła zza rogu, i tak oto przed Frisk stanęła duża, uśmiechnięta, koza stojąca na dwóch nogach w długiej, fioletowej sukience.

Przedstawiła się jako ,,Toriel” i zaprosiła dziewczynkę do środka.

W kuchni zastała masywnego, kozła w fioletowo-złotej szacie imieniem ,,Asgore”.

W kuchni znajdowała się również jedna osoba...

A mianowicie mały kozioł w wieku naszego upadłego dziecka (lat 12/13) w zielono-żółtym swetrze i szarych spodniach imieniem ,,Azriel”. Rodzina kozłów bardzo ciepło przywitała Frisk, oprowadziła ją po swoim mieszkaniu oraz opowiedziała o podstawach walki w tym świecie. Frisk została przyjaciółmi z rodziną kozłów a w szczególności z Azrielem.'

'Po kilku dniach mieszkania u rodziny kozłów, Frisk wymsknęła się z ruin i nagle…'

'Jej oczom ukazała się ścieżka przez majestatyczny,  𝕕 𝕫 𝕚 𝕨 𝕟 𝕚 𝕖   𝕫 𝕟 𝕒 𝕛 𝕠 𝕞 𝕪 ,  ośnieżony las…'

'Krocząc przez las, cała zmarznięta Frisk usłyszała za sobą kroki… Szybko obróciła się lecz, nikogo nie zauważyła. Kontynuując trasę, dotarła do mostu… Próbowała przez niego przejść lecz za nic w świecie nie mogła się ruszyć…  jakby jakaś 𝕞 𝕒 𝕘 𝕚 𝕔 𝕫 𝕟 𝕒   𝕤 𝕚 ł 𝕒 próbowała ją zatrzymać. Po chwili znowu usłyszała kroki... aż nagle ujrzała za sobą postać był to uśmiechnięty 𝕤 𝕫 𝕜 𝕚 𝕖 𝕝 𝕖 𝕥  w  ℤ 𝕀 𝔼 𝕃 𝕆 ℕ 𝕆 - ℤ̇ 𝕆́ Ł 𝕋 𝕐 𝕄 𝕊 𝕎 𝔼 𝕋 ℝ ℤ 𝔼  𝕀 ℂ ℤ 𝔼 ℝ 𝕎 𝕆 ℕ 𝕐 𝕄 𝕀   𝕆 ℂ ℤ 𝔸 𝕄 𝕀…'

'Szkielet przyjaźnie się uśmiechnął i przedstawił się jako 𝕊 𝔸 ℕ 𝕊…'

'Nagle Frisk bardzo rozbolała głowa i Frisk straciła przytomność.'

'Nagle obudziła się w jakimś hotelu. Uświadomiła sobie że cudem odzyskała wspomnienia z przed ,,true resetu”. Wybiegła na dwór i zobaczyła dopiero powstające miasto ,,snowdin”'

'Poszła do domu Sansa w którym zastała młodego Papyrusa. Można by tak powiedzieć że wszystko było jak za  𝕤 𝕥 𝕒 𝕣 𝕪 𝕔 𝕙  𝕕 𝕠 𝕓 𝕣 𝕪 𝕔 𝕙  𝕔 𝕫 𝕒 𝕤 𝕠́ 𝕨…'

'Na drugim końcu domu Frisk zobaczyła jakąś postać. Był to Gaster- królewski naukowiec.'

'Gaster zaatakował Frisk, niestety zapomniał o małym Papyrusie. Frisk złapała małego papyrusa i zaczęła uciekać przez snowdin. Podczas ucieczki dziewczynki, Gaster cały czas atakował i w większości trafiał. W końcu kiedy Frisk była przy końcówce sił, Gastera zaatakował jakiś biały płomień. To Toriel Zaatakowała Gastera by dziecko mogło uciec. Niestety, Gaster zabił Toriel.'

'Na szczęście był tak mocno ogłuszony że nie był w stanie wstać ze śniegu. Frisk z małym Papyrusem kroczyła przez śnieg ostatkami sił, aż w końcu dotarła do waterfallu- krainy w której wszędzie są wodospady i wszędzie jest woda. Przy wejściu spotkała nastoletnią rybe- undyne, którą po przywróceniu wspomnień bardzo dobrze znała, oddała małego Papyrusa w ręce Undynde. Undyne po ,,true resecie” nie pamiętała Frisk. Undyne zajęła się Papyrusem, oprowadziła Frisk po waterfallu. Frisk i Undyne zostały przyjaciółkami. Niestety Po kilku miło spędzonych dniach z rybią przyjaciółką, blastery Begin!sansa zaatakowały Frisk i Undyne. Obie zaczęły uciekać do Hotlandu. Ryba nie przewidziała, że po wejściu do hotlandu się odwodni i umrze, tak więc pozostało jej jedynie pożegnać się z Frisk i czekać na śmierć z rąk Begin!sansa…'

'Po dalszej ucieczce przez Hotland Frisk natrafiła na most na którym zatrzymał ją Begin!sans.'

'nagle z pod ziemi wyrósł trójząb który otoczył Begin!sansa… To Azgore przyszedł pomóc „swojemu” dziecku. Siła Begin!sansa stała się tak ogromna od chwili ,,true resetu” że trójząb nie przeszkodził mu w dorwaniu Frisk. Azgore Umarł z rąk Begin!sansa. Azgorowi udało się jednak ogłuszyć kościotrupa dzięki czemu Frisk mogła dalej uciekać. Po przejściu przez opuszczone laboratorium, Begin!sans znowu zatrzymał dziewczynkę. Tym razem nie miał kto jej uratować'

'‘’ten typ zabił moich znajomych, moich rodziców, zniszczył prawie całe podziemie” myślała sobie. Begin!sans i Frisk zaczęli się bić, po długiej walce oboje wyczerpani nie mieli siły dalej walczyć. W pewnym momencie zjawiła się jej nadzieja na wygraną… Był to Azriel.'

'Chara opuściła ciało Begin!sansa i przybrała ludzką postać, Azriel, Frisk oraz Chara połączyli swoje siły by raz na zawsze pokonać Begin!sansa. Ilość determinacji w podziemiu była zbyt ogromna więc cały świat zaczął się walić, linie czasowe popękały. Chara spadła do nicości. Tak zaczęła się ucieczka przez linie czasowe. Po długiej ucieczce przejście do bezpiecznego miejsca się zawaliło, wszystko zaczęło znikać…'

'Wszystkie siły opuściły Frisk, Azriela i Begin!sansa. Linie czasowe zawaliły się na Begin!sansa.'

'Wokół nie pozostawało już prawie nic linie czasowe nad Azrielem i Frisk zaczęły spadać'

'Gdy pozostawały sekundy do śmierci obojga Azriel podał rękę Frisk, pożegnał się i powiedział'

'‘’pamiętaj o mnie tam na górze, w końcu jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi”.'

'Tak oto linie czasowe zawaliły się na Frisk i Azriela. Całe podziemie zostało zniszczone, oraz pamięć w świecie ludzi o Frisk oraz potworach po prostu wyparowały'

'Oto koniec tego au, mam nadzieje że się podobało<333'


Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.